Grafik na etacie, freelancer czy studio graficzne

Dla wielu firm marka i jej tożsamość należą do kluczowych wartości decydujących o powodzeniu biznesowym. Kształtowanie i rozwój marki jest ściśle powiązany z designem, czyli projektowaniem. To, komu powierzamy odpowiedzialność za markę jest więc bardzo istotną kwestią.

Projektowanie graficzne to niezwykle elastyczna branża, oferująca różne możliwości realizacji zleceń, zarówno po stronie zleceniodawcy jak i zleceniobiorcy. Digitalizacja, możliwości pracy zdalnej, oraz wzrost zapotrzebowania na marketing z wykorzystaniem kanałów online, otwiera wciąż nowe możliwości. Zlecając projekt graficzny, masz szerokie możliwości wyboru: zatrudnienie grafika na etacie, zlecenie projektu do freelancera, podjęcie współpracy z agencją, utrzymywanie własnych zasobów, uzupełnienie zasobów własnych zewnętrznymi, a może zlecenie całości na zewnątrz. Wbrew pozorom, mnogość opcji nie ułatwia podjęcia decyzji, wręcz przeciwnie.

Właściciele i osoby zarządzające biznesem stają więc przed wyborem, które z usług realizować z wykorzystaniem wewnętrznych zasobów, a które zlecić na zewnątrz. Ten dylemat ma wiele aspektów, zaczynając od tego czy (i na ile) ta usługa jest kluczowa (core) i stanowi o wyjątkowości prowadzonego biznesu, jakie zasoby należy zapewnić, aby taką usługę z powodzeniem realizować, jakie są koszty dostarczenia takiej usługi oraz niezbędne nakłady na jej utrzymanie, jaka jest podaż i jakość usługi kupowanej na zewnątrz, na ile nietypowe są nasze wymagania i jakie są spodziewane rezultaty.

Aktualnie coraz więcej usług jest realizowanych na zewnątrz, czemu sprzyja wykorzystanie technologii cyfrowej, możliwość realizacji usługi na odległość, wysoki stopień specjalizacji, dynamika zmian i konieczność śledzenia trendów, konieczność ponoszenia nakładów i rozwoju kluczowych kompetencji. Specjalizacja jest w cenie.

Można samodzielnie posprzątać biuro, to nie jest rocket science. Czy to jest jednak efektywne? Zaoszczędzony czas (zasoby) można wykorzystać w lepszy sposób. Interesuje nas zgodny z oczekiwaniami i powtarzalny w długiej perspektywie czasu. Jak to wygląda w przypadku usług projektowania graficznego?

Wypalenie, nuda, rutyna. 

Gotowanie wciąż tej samej zupy nie rozwinie umiejętności kucharza, tak samo projektowanie wciąż tych samych materiałów w ramach jednej marki nie rozwija umiejętności grafika. Co gorsze, powtarzalność projektów jest jednym ze znaczących czynników odpowiadających za znudzenie i efekt wypalenia. Każde kolejne zlecenie staje się po prostu kolejną, taką samą grafiką. Projektowanie graficzne to proces twórczy, który wymaga ładunku pozytywnej energii i emocji. Te emocje przenosimy przecież na docelowego odbiorcę. Zatrudniając pracowników, należy zadbać o ich poziom motywacji, zapewnić możliwości rozwoju kreatywnego i stworzyć stymulujące środowisko pracy.

Grafik pracujący codziennie z tą samą marką, może z czasem tracić świeżość spojrzenia oraz wpaść w rutynę tworzenia bardzo podobnych do siebie materiałów. Jest to nie tylko zastój dla jego kreatywnego rozwoju, ale także dla identyfikacji produktu w przestrzeni reklamowej. Dbając o różnorodność produkowanych materiałów, warto rozważyć współpracę z freelancerem lub studiem graficznym. Zewnętrzni graficy wniosą nową perspektywę i świeże pomysły. Graficy pracujący w studiach kreatywnych na co dzień spotykają się z różnorodnymi projektami, pracując z wieloma branżami oraz klientami. Jednocześnie, praca z agencją daje pewność uporządkowanego procesu oraz dostępu do najnowszych narzędzi, które gwarantują dobrą jakość plików.

  • Różnorodność projektów = rozwój kompetencji i doświadczenia
  • Powtarzalność projektów = nuda, wypalenie
  • Nuda, wypalenie = brak emocji w materiale przeznaczonym dla odbiorcy
  • Freelancer = świeże spojrzenie, jednak brak wewnętrznego nadzoru i często brak jasnego procesu projektowego
  • Studio graficzne = świeże spojrzenie, nadzór menedżerski, dostęp do najnowszych narzędzi

Elastyczność, dopasowanie zasobów

Zapotrzebowanie na materiały graficzne jest zazwyczaj sezonowe, dział marketingu potrafi zaskakiwać pilnymi zleceniami, oraz poszukuje wciąż nowych kanałów dotarcia do klienta. Nakład pracy i objętość backlogu potrafią zmieniać się drastycznie z dnia na dzień. Zasoby muszą być więc wystarczająco elastyczne, aby odpowiedzieć na te wyzwania. Jest to kolejne wyzwanie podczas doboru zasobów – decyzje muszą być świadome oraz odpowiadać obecnym i przyszłym potrzebom.

Rozwijanie własnych zasobów to długotrwały i wymagający proces. Musimy brać pod uwagę fluktuację na stanowiskach, rekrutacje, szkolenia i dostosowanie narzędzi pracy. Mały zespół będzie miał ograniczone możliwości oraz moce przerobowe, natomiast większy zespół będzie wymagał bardziej rozwiniętej obsługi HR. Stwarza także ryzyko nierentowności w miesiącach, w których zapotrzebowanie jest mniejsze.  Współpraca z freelancerem ograniczy problemy z zakresu HR, jednak również może być wyzwaniem pod kątem ograniczonych możliwości danej osoby, a także brakiem gwarancji jej dostępności. Jeśli stajesz w swojej pracy przed takimi wyzwaniami, rozważ współpracę z agencją graficzną, która podzieli się z Tobą swoimi elastycznymi zasobami oraz doświadczeniem.

  • Większy zespół = większa elastyczność
  • Mały zespół = problem wolnych dni (zwolnienia lekarskie, urlopy)
  • Sztywne godziny pracy = mniejsza elastyczność
  • Sezonowość = dopasowanie zasobów do zapotrzebowania (koszty gotowości do pracy, nadgodzin)

Koszty

Liczenie kosztów własnych nie jest szczególnie skomplikowane. Wiemy, ile kosztują nas wynagrodzenia powiększone o koszty urlopu i zwolnień lekarskich, zakup i amortyzacja sprzętu i oprogramowania, koszty utrzymania biurka itp. Z reguły wiemy też, jaki jest efekt wykonanej pracy. Obliczenie całkowitego kosztu posiadania projektu (TCO) nastręcza już jednak problemów. Koszty bezczynności oraz całkowitego rzeczywistego czasu realizacji są trudne do zmierzenia. Zazwyczaj też brak skutecznych narzędzi oceniających efektywność pracy. Ewentualne błędy będą Twoim kosztem. Za usługę zrealizowaną wewnątrz zapłacisz z góry.

Zlecając projekt na zewnątrz, otrzymujemy ofertę na konkretnie zdefiniowany projekt lub ustalamy stawkę w rozliczeniu time&material (stawka godzinowa plus koszty materiałów).

Koszty są przewidywalne, podobnie jak czas i spodziewany rezultat. Zawinione błędy dostawcy stają się jego kosztem. Za usługę zapłacisz po jej realizacji i zaakceptowaniu rezultatu.

Projektowanie graficzne to proces wymagający odpowiednich predyspozycji, umiejętności, doświadczenia oraz narzędzi. Dopracowana metodologia pracy, schludność i poprawność wykonania, terminowość i umiejętność komunikacji są niezbędne, aby ten proces dostarczył właściwych rezultatów przy rozsądnym koszcie. Nakłady na wynagrodzenia, sprzęt i oprogramowanie, szkolenia to tylko najbardziej oczywiste obszary kosztów. Warto zidentyfikować wszystkie obszary kosztów, również te pośrednie oraz alternatywne.

  • Koszty bezczynności oraz całkowitego rzeczywistego czasu realizacji są trudne do zmierzenia
  • Za usługę zrealizowaną wewnątrz płacimy z góry

Unikalne umiejętności

Każdy, nawet najbardziej doświadczony grafik, oferuje pewien ograniczony zakres kompetencji, a w ramach tych kompetencji różny poziom faktycznych umiejętności i doświadczenia. Managerowie oraz właściciele firm codziennie stają przed nowymi wyzwaniami produkcji materiałów, do których wykonania potrzebny jest różny zestaw kompetencji po stronie grafika.

Wewnętrzne zasoby również bywają ograniczone, niewiele firm decyduje się na utrzymanie wieloosobowego, rozbudowanego zespołu kreatywnego, który będzie w stanie podołać wszystkim wyzwaniom. Rozwiązaniem tego problemu jest realizowanie wszystkich lub części zleceń zewnętrznie – znalezienie freelancera specjalizującego się w pożądanym obszarze, lub znalezienie agencji oferującej wachlarz usług. Freelancerzy realizują zwykle projekty w swojej specjalności, zwiększając kompetencje w swojej niszy i pod nią dobierając zlecenia. Agencje mają możliwości zwiększania kompetencji w szerszym zakresie, dzięki uzupełniającym się umiejętnościom członków zespołu, oraz dzięki realizacji nierzadko kilku, odmiennych projektów jednocześnie.

Trzeba również brać pod uwagę stronę techniczną tego zagadnienia – podczas gdy większe zespoły w studiach dysponują większością używanych licencji i programów, współpraca z freelancerem może oznaczać, że zlecający będzie musiał ponieść dodatkowy koszt.

Różnorodność projektów pozwala rozwijać te umiejętności i budować doświadczenie. Konkurencja wymusza podążanie za najnowszymi trendami oraz stosowanie optymalnych narzędzi.

  • Mały zespół = ograniczony zakres kompetencji i doświadczenia
  • Współpraca z agencją = większy wachlarz usług,  duża świadomość kompetencji w zespole i doboru projektów
  • Współpraca z freelancerem = specjalizacja kosztem wszechstronności, konieczność współpracy z kilkoma niezależnymi osobami

Znajomość marki

Podstawowym blokerem postępu projektu oraz generatorem poprawek jest nieznajomość marki. Potrzeba każdorazowego przesyłania wszystkich materiałów i przykładów ich użyć, wraz z zasadami wykorzystania elementów KV jest bardzo czasochłonna. Decydując się na współpracę z kilkoma freelancerami, podejmujemy ryzyko kilkukrotnego poprawiania tych samych błędów. Osoby realizujące pojedyncze zlecenia mają też mniejsze szanse na podążanie za zmianami w komunikacji marketingowej, które zależą od sezonu czy nawet pory roku. Jeśli współpracujemy tylko z jednym freelancerem – musimy brać pod uwagę jego możliwości czasowe.

Największą znajomością marki posługuje się zwykle grafik zatrudniony na etacie – pracuje on z danymi produktami na co dzień, jest na bieżąco z wszelkimi zmianami czy też sezonowymi modyfikacjami w komunikacji. Jeśli jednak nie jesteś przekonany do tej formy realizowania projektów graficznych (tutaj pisaliśmy więcej o tym temacie w ujęciu kosztowym [link], oryginalności projektów [link], elastyczności [link]) świetnym rozwiązaniem może okazać się podjęcie stałej współpracy z agencją kreatywną.

Profesjonalna agencja uporządkuje wszystkie zgromadzone materiały, zachowując je w swoich archiwach na rzecz kolejnych projektów. Jeśli w oczekiwanym oknie czasowym zabraknie grafika znającego markę – agencja przejmie na siebie odpowiedzialność przekazania wszystkich istotnych informacji oraz wdrożenia nowej osoby do istniejącej komunikacji.

  • Nieznajomość marki = poważny bloker projektowy
  • Większa ilość powtarzalnych poprawek = większe koszty oraz dłuższy czas realizacji
  • Zgromadzenie materiałów = oszczędność czasu oraz zdjęcie dodatkowego obowiązku z barków managera

Podsumowanie

W tym artykule przybliżaliśmy temat różnych form współpracy w zakresie realizacji projektów graficznych. Rozdzieliliśmy opcje na trzy kategorie – studio graficzne, freelancer oraz własne zasoby, i opisaliśmy je pod kątem:

  • Rutyny i wypalenia
  • Elastyczności
  • Kosztów
  • Zakresu umiejętności
  • Znajomości marki

Każde z rozwiązań ma oczywiście swoje mocne i słabe.

Jako studio graficzne, nieskromnie polecamy wybór studia graficznego 😉 Oprócz pozytywów wypisanych w publikacjach, argumentujemy ten wybór portfelem zadowolonych klientów! Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tego jak pracujemy – zawsze chętnie porozmawiamy.

Powiązane posty