Rekrutacja w graphic design – 5 porad jak dostać pracę w wymarzonym studiu.

Lata studiów za Tobą – zaliczeń, praktyk, godzin zajęć (tych przydatnych i tych mniej). Po całym tym wysiłku dotarłeś wreszcie TAM – na rynek pracy. Niestety, nie tylko Ty 😉 Kolejny raz pod ogłoszeniem na LinkedIn widzisz “32 kandydatów aplikowało” i zastanawiasz się co zrobić, żeby akurat Tobie się udało? Nie możemy zagwarantować sukcesu, ale chętnie podzielimy się tym co my – jako zespół i jako pracodawca – cenimy szczególnie! 

Czas zainwestowany w tworzenie CV procentuje

CV to zawsze pierwsze wrażenie – ale kiedy mowa o pracy kreatywnej, to też pierwsza grafika twojego autorstwa, którą widzi pracodawca. To na tych kilku (lub jednej 😉 stronie A4 chcemy zobaczyć próbkę twoich umiejętności, estetyki i stylu.Czas i uwaga poświęcona na dopracowanie detali, kompozycji, i czytelności twojego CV to inwestycja, która niewątpliwie zwróci się w ilości pozytywnych odpowiedzi.

Pamiętaj też o dołączeniu klauzuli ze zgodą na przetwarzanie danych osobowych!

Zwróć uwagę żeby była to klauzula RODO, podana przez pracodawcę w treści ogłoszenia. W przeciwnym razie Twoje CV nie może być legalnie przetwarzane w procesie rekrutacji!

Koniecznie sprawdź dokładnie dane kontaktowe – jedna literówka w adresie e-mail może Cię kosztować wiele straconych szans.

Przeczytaj dokładnie treść ogłoszenia

Żaden rekruter nie lubi zachwycić się doświadczeniem, CV czy portfolio nowego kandydata, a następnie… doczytać, że mieszka w innym województwie 🙁 Wysyłając aplikację na dane stanowisko, upewnij się że jest w zasięgu twoich umiejętności, w lokalizacji która Cię interesuje, a tryb pracy odpowiada Twojej sytuacji.

Firma szuka Senior Designera, a ty dopiero zaczynasz swoją przygodę z grafiką? Ogłoszenie jasno daje do zrozumienia, że w grę wchodzi tylko praca stacjonarna, a Ty mieszkasz 500 kilometrów dalej i nie chcesz się przeprowadzać? Język niemiecki jest wymagany, a Ty miałeś z nim styczność ostatnio w gimnazjum?

Jasne, jest maleńka szansa że akurat się uda! Ale jest bardzo duża szansa, że nie, a Ty dodatkowo zrobisz złe wrażenie i zmniejszysz swoje szanse w kolejnych rekrutacjach tego pracodawcy. 

Jeśli w ofercie pracy dane umiejętności lub doświadczenie są wymagane, aplikowanie bez nich może być odebrane jako brak szacunku do czasu rekrutera. Co innego gdy są preferowane – jeśli wiesz że jesteś dobrym kandydatem na dane stanowisko, jest duża szansa że nadrobisz czymś innym 🙂

Dopracuj swoje portfolio

W branży kreatywnej także zwracamy uwagę na takie informacje jak edukacja, doświadczenie czy wygrane konkursy, jednak prawdziwym dealbreakerem bywa często właśnie portfolio. Zbiór prac kandydatów daje nam praktyczny wgląd w ich umiejętności i pozwala zdecydować czy są to umiejętności przydatne w pracy z naszymi klientami.

Wartościową częścią portfolio są projekty komercyjne, jeśli jednak nie masz ich zbyt wiele, pochwal się projektami studenckimi lub tymi robionymi do szuflady. Na pewno nie rezygnuj z portfolio!

Dodatkowa wskazówka – prace powinny być przedstawione w spójny, uporządkowany sposób. Pracodawca na pewno doceni jeśli projekty w portfolio opatrzysz w tytuł, ideę, myśl przewodnią, czy też przedstawisz poszczególne etapy ich powstawania. 

Najprostszym formatem dla portfolio jest plik PDF, ale warto także rozważyć strony internetowe takie jak Behance, Dribble czy 22slides, które umożliwiają zdobywanie ocen czy obserwujących.

Aktywnie czekaj na feedback

Wysłałeś kilkanaście CV – co dalej? Spodziewaj się kontaktu!
Odbieraj połączenia od nieznanych numerów, włącz powiadomienia o nowych mailach, i sprawdzaj skrzynkę przynajmniej raz dziennie. Nie chcesz przecież przeczytać wiadomości z zaproszeniem na rozmowę tydzień po jej wyznaczonym terminie 😉

Wiele studiów graficznych wymaga wykonania zadania rekrutacyjnego w określonym terminie. To Twoja szansa udowodnić, że “punktualność” wpisana w CV nie jest tylko bezmyślnie rzuconym hasłem. To także okazja zaprezentować swoje umiejętności w praktyce, więc nie traktuj zadania po macoszemu – poświęć mu tyle czasu i uwagi żebyś czuł dumę klikając “wyślij” 🙂

Przygotuj się do rozmowy rekrutacyjnej

Zaczynając od oczywistości – idąc na rozmowę o pracę przygotuj odpowiedzi na podstawowe pytania – informacje o sobie, o tym czym dotychczas się zajmowałeś i dlaczego postanowiłeś zmienić pracę. Zastanów się czy Ty masz jakieś pytania do potencjalnego pracodawcy – to w końcu obustronna rozmowa, nie wywiad 🙂

Pamiętaj żeby zweryfikować informacje które podałeś w CV, bo pracodawca na pewno będzie chciał je sprawdzić. Jeśli chwaliłeś się znajomością języków obcych – możesz spodziewać się pytań w tych językach.

Pandemia sprawiła, że wiele firm (w tym my 🙂 przeprowadzamy pierwsze rozmowy online. W takim przypadku, pamiętaj o sprawdzeniu stanu technicznego twojego sprzętu, takich jak działanie kamery i mikrofonu czy połączenie z internetem w twoim urządzeniu. Nikt nie powinien odrzucić Twojej aplikacji z powodu zacinającego się WiFi, ale po co dodawać sobie stresu i wytrącać się z równowagi podczas ważnego spotkania 😉

Ty też bądź krytyczny


Oczywiście pozytywny odzew w procesie rekrutacji to zawsze dobra wiadomość, natomiast nie oznacza jeszcze że musisz tam pracować.  Nie jesteś pewien czy odpowiadają Ci projekty wykonywane przez twojego potencjalnego pracodawcę? Warunki nie są jasne? Po prostu czujesz, że coś jest nie tak? 

Nie musisz decydować się na tą pracę! Może ten idealny match trafi się na tydzień? Pamiętaj że nie masz obowiązku brać wszystkiego “jak leci”, nawet wbrew sobie.

Podzieliliśmy się naszymi wskazówkami i zdradziliśmy swoje tajemnice. Teraz nie pozostaje nam nic więcej jak życzyć powodzenia, i być może – kiedyś w przyszłości – do zobaczenia na rozmowie 🙂 

Powiązane posty